Tychy przypominają mi Jastrzębie Zdrój.. Są piękne, mistyczne.. Te światła.. Ta noc.. Prawda siostro? Podobały Ci się :).. Ale wiesz co?? To nasze miejsce.. na tym huśtawkach.. to już należy do nas..
Czy mi się podobało?? Tak.. Bardzo.. Ale nic jakoś nie poczułam.. Najbardziej podobało mi się to, że przez dwie godziny nie wypuszczałam ręki Agaty z swojej.. Bałam się o moją małą siostrę.. Ale jak widać niepotrzebnie :) podobało się jej.. I jest świetnie.. Nasuwa mi się pewna historia..
"Wybrałyśmy się z Delfinem w nasze miejsce na huśtawki, karuzele i zjeżdżalnie :), na nasz plac za przystankiem.. Pogoda była taka pół na pół.. ale i tak było super, pamiętam wtedy Agatka miała mała czasu.. Bawiłyśmy się genialne, chociaż mnie trochę mdliło :P po karuzeli oczywiście..
I gadałyśmy o marzeniach! O wszystkim! O tym kim będziemy, ja wtedy naiwna powiedziałam, że chcę być weterynarzem!! A Agata?? Nie wiedziała.. Jeszcze wtedy..
I nagle zaczęło padać.. okropnie.. wiedziałam, że rodzice od Agaty będą źli, że ona jest mokra..
A do domu mieliśmy kawał drogi.. Długi kawał.. I biegłyśmy.. I jak dotarłyśmy do mnie.. to zaczęłam Agatę suszyć :P Najpierw włosy, a później bluzkę żelazkiem.. Było śmiesznie i mistycznie.. Najważniejsze było to, że my byłyśmy razem!!
Agata była wtedy bardzo szczęśliwa!! Naprawdę!! I ja byłam.. Później tylko ciągle się tą chwilą pocieszałam.."
niedziela, 16 listopada 2008
środa, 12 listopada 2008
Historia jednej przyjaźni..
"Pamiętam jakby to było wczoraj.. Przyszłam do Ciebie zapłakana.. Bo moi rodzice oskarżyli mnie, że zostawiłam odkręcony gaz.. Było mi przykro bo nie zaufali mi,
a Ty wzięłaś mnie w swoje ramiona..
I powiedziałaś: Ja Ci wierzę!
Och jak Ty mnie wtedy pocieszyłaś, byłaś blisko.. i ja byłam szczęśliwa!
Naprawdę!!
Bardzo!!
A później z tym basenem.. rodzice nie chcieli Cię puścić.. Ale puścili, bo moja siostra się nami zaopiekowała! Pamiętam całą noc nie spałam i się modliłam, aby nie padało.. ach a w te wakacje??
Te nasze tory.. wspólne trzymanie się za rękę.. Szłyśmy.. bardzo nieporadnie, ale się nie poddawałyśmy, bo miałyśmy siebie!!
I zawsze będziemy miały siebie.. I nie mów mi, że kochać nie potrafisz, ja wiem co masz w oczach!
Miłość!
Prawdziwą!
A teraz? Czekają nas Tychy, spotkanie z Piotrkiem. Czeka nas Twoja studniówka.. Proszę nie zmarnuj szansy.. Czekają nas święta!!
Czeka nas mnóstwo rzeczy.. Twoja matura.. Moje prawo jazdy.. Mamy strach.. ale nie możemy zapomnieć nigdy o tym, że każda się za drugą modli.. Oraz, że jest także Kasia!
Modlę się za Ciebie.. Bo Cię kocham.. Mamy jeszcze Jezusa.. On jest zawsze przy nas!
Pamiętaj Mała! Jestem! Czuwam! Kocham!"
Gusiek..
a Ty wzięłaś mnie w swoje ramiona..
I powiedziałaś: Ja Ci wierzę!
Och jak Ty mnie wtedy pocieszyłaś, byłaś blisko.. i ja byłam szczęśliwa!
Naprawdę!!
Bardzo!!
A później z tym basenem.. rodzice nie chcieli Cię puścić.. Ale puścili, bo moja siostra się nami zaopiekowała! Pamiętam całą noc nie spałam i się modliłam, aby nie padało.. ach a w te wakacje??
Te nasze tory.. wspólne trzymanie się za rękę.. Szłyśmy.. bardzo nieporadnie, ale się nie poddawałyśmy, bo miałyśmy siebie!!
I zawsze będziemy miały siebie.. I nie mów mi, że kochać nie potrafisz, ja wiem co masz w oczach!
Miłość!
Prawdziwą!
A teraz? Czekają nas Tychy, spotkanie z Piotrkiem. Czeka nas Twoja studniówka.. Proszę nie zmarnuj szansy.. Czekają nas święta!!
Czeka nas mnóstwo rzeczy.. Twoja matura.. Moje prawo jazdy.. Mamy strach.. ale nie możemy zapomnieć nigdy o tym, że każda się za drugą modli.. Oraz, że jest także Kasia!
Modlę się za Ciebie.. Bo Cię kocham.. Mamy jeszcze Jezusa.. On jest zawsze przy nas!
Pamiętaj Mała! Jestem! Czuwam! Kocham!"
Gusiek..
niedziela, 9 listopada 2008
Historia jednej przyjaźni..
Jak to było?? Czekajcie!!
Już wiem ;) .. a Więc ciiiiiiiii... zaczynamy.. to będzie przepiękna historia.. Usiądźcie spokojnie.. I posłuchajcie tej historii z mojej perspektywy..
"Kiedyś taka mała istota jak ja była sama.. bez nikogo.. a szczególnie w podstawówce.. Chciałam kogoś mieć!! Z kim będę mogła pochichotać.. pogadać.. Po prostu być.. Ale nikogo nie było..
Najbardziej mi to dokuczyło w piątej klasie.. I nagle Bóg.. kogoś mi dał.. Ona była lubiana w klasie.. Miała już swoją przyjaciółkę.. Była w grupie najlepszych uczennic.. i taka Ona się mną zainteresowała.. Szczególnie po kłótni z swoją przyjaciółką.. Usiadła obok mnie na przerwie.. I tak to się zaczęło.. :) Ja i Ona.. Siedziałyśmy razem w ławce. Biegałyśmy razem po dworze.. Najpiękniejsze chwile z podstawówki?? Tak.. Pamiętam ten dzień zaledwie tak, jakby to było wczoraj ;) .. Agata wzięła piłkę do kosza.. i poszła ze mną :) .. Na straż!! Ach nasza straż!! Nasza huśtawka.. i nasze serce.. Tam bym kosz.. i sobie rzucałyśmy.. Trochę niepozornie, ale co tam.. przecież to nie oto chodzi.. to nie był jakiś mecz, to jest przyjaźń.
Ta chwila kiedy wracałyśmy.. i Agata mi pokazała moją wtedy miłość z podstawówki.. śmiałyśmy się jak idiotki.. Przy niej nie czułam się taka tępa.. Nie było tak strasznie.. Ona mnie zaakceptowała.. I pamiętam wiele innych chwil, ale to kiedy indziej.. Bo bycie dzieckiem jest najpiękniejsze.."
http://aasiaach.wrzuta.pl/audio/o0p6gi91zK/tgd_-_przyjaciela_mam
Już wiem ;) .. a Więc ciiiiiiiii... zaczynamy.. to będzie przepiękna historia.. Usiądźcie spokojnie.. I posłuchajcie tej historii z mojej perspektywy..
"Kiedyś taka mała istota jak ja była sama.. bez nikogo.. a szczególnie w podstawówce.. Chciałam kogoś mieć!! Z kim będę mogła pochichotać.. pogadać.. Po prostu być.. Ale nikogo nie było..
Najbardziej mi to dokuczyło w piątej klasie.. I nagle Bóg.. kogoś mi dał.. Ona była lubiana w klasie.. Miała już swoją przyjaciółkę.. Była w grupie najlepszych uczennic.. i taka Ona się mną zainteresowała.. Szczególnie po kłótni z swoją przyjaciółką.. Usiadła obok mnie na przerwie.. I tak to się zaczęło.. :) Ja i Ona.. Siedziałyśmy razem w ławce. Biegałyśmy razem po dworze.. Najpiękniejsze chwile z podstawówki?? Tak.. Pamiętam ten dzień zaledwie tak, jakby to było wczoraj ;) .. Agata wzięła piłkę do kosza.. i poszła ze mną :) .. Na straż!! Ach nasza straż!! Nasza huśtawka.. i nasze serce.. Tam bym kosz.. i sobie rzucałyśmy.. Trochę niepozornie, ale co tam.. przecież to nie oto chodzi.. to nie był jakiś mecz, to jest przyjaźń.
Ta chwila kiedy wracałyśmy.. i Agata mi pokazała moją wtedy miłość z podstawówki.. śmiałyśmy się jak idiotki.. Przy niej nie czułam się taka tępa.. Nie było tak strasznie.. Ona mnie zaakceptowała.. I pamiętam wiele innych chwil, ale to kiedy indziej.. Bo bycie dzieckiem jest najpiękniejsze.."
http://aasiaach.wrzuta.pl/audio/o0p6gi91zK/tgd_-_przyjaciela_mam
Przyjaciela mam, co pociesza mnie,
gdy o jego ramię oprę się.
W Nim nadzieję mam, uleciał strach.
On najbliżej jest, zawsze troszczy się.
Królów Król, z nami Bóg.
Królów Król, z nami Bóg.
Jezus x4
piątek, 7 listopada 2008
Żal Ojca!!
Utkałem cię z najpiękniejszych moich snów
Aby zaistnieć mogła doskonałość
Gdy wszystko gotowe było już
Tylko mi ciebie brakowało
Wiedz że szukać cię nie przestanę
I nigdy nie zmęczy mnie czekanie
Bo bardzo smutno, bardzo pusto
Jest w domu moim
Po zniknięciu twoim
Od świtu zasłony nieba uchylać będę
W szelestach traw o zmierzchu sie ukryję
I będę czekał, będę wyglądał
Dopóki nie uwierzysz, że Ja Jestem
Że Ja żyję
Wiedz że szukać cię nie przestanę
I nigdy nie zmęczy mnie czekanie
Bo bardzo pusto, bardzo smutno
Jest w domu moim
Po zniknięciu twoim
Aby zaistnieć mogła doskonałość
Gdy wszystko gotowe było już
Tylko mi ciebie brakowało
Wiedz że szukać cię nie przestanę
I nigdy nie zmęczy mnie czekanie
Bo bardzo smutno, bardzo pusto
Jest w domu moim
Po zniknięciu twoim
Od świtu zasłony nieba uchylać będę
W szelestach traw o zmierzchu sie ukryję
I będę czekał, będę wyglądał
Dopóki nie uwierzysz, że Ja Jestem
Że Ja żyję
Wiedz że szukać cię nie przestanę
I nigdy nie zmęczy mnie czekanie
Bo bardzo pusto, bardzo smutno
Jest w domu moim
Po zniknięciu twoim
Subskrybuj:
Posty (Atom)